„ Legiony” Dariusza Gajowskiego to film przedstawiajacy historię Legionów Polskich w latach 1914-1916, które wywalczyły Polsce Niepodległość. Produkcja należy do gatunku historycznego, jest świetnym kinem przygodowym, ale oczywiście nie zabrakło w niej również wątku miłosnego i wchodzenia w dorosłość w trudnych czasach wojny. Obok bohaterów fikcyjnych pojawią się również bohaterowie, których historia jest oparta na życiorysach prawdziwych legionistów. Na ekranie zobaczymy wiele postaci historycznych: Józefa Piłsudskiego, porucznika Stanisława Kaszubskiego ps. „Król”, rotmistrza Zbigniewa Dunin-Wąsowicza, a także porucznika Jerzego Topór-Kisielnickiego.

Film zapisze się w historii polskiej kinematografii przede wszystkim pomysłowymi i efektownymi scenami batalistycznymi. „Z budżetem w wysokości 27 milionów złotych film plasuje się w ścisłej czołówce najdroższych produkcji w historii polskiego kina. Na potrzeby filmu wykopano ok. 550 metrów okopów. Mnóstwo pracy mieli także kostiumografowie i rekwizytorzy: dla filmowych legionistów uszyto 28 mundurów i czapek, a także 40 kompletów strojów cywilnych, zużywając ponad tysiąc metrów bieżących materiału. Powstało też 100 replik plecaków używanych przez austriackie wojsko, wykorzystane zostało 780 par butów. Wśród rekwizytów używanych na planie pojawiły się m.in. autentyczna lornetka rotmistrza Dunin-Wąsowicza, pistolet colt z czasów powstania styczniowego (dziś własność pisarza Waldemara Łysiaka), a także samochód Lorraine-Dietrich z 1913 roku – najstarsze jeżdżące auto w Polsce. Zadbano również o wiarygodne repliki używanej przez legionistów broni. W filmie zobaczymy więc austriackie karabiny Mannlicher M1895, rosyjskie karabiny Mosin, niemieckie CKM-y Maxim, trzy armaty wzór 1902 (po raz pierwszy w polskim kinie grały 3 armaty tego samego typu jednocześnie – np. w „Bitwie Warszawskiej” pojawiła się tylko jedna)”.